wtorek, 6 grudnia 2011

mikołajkowe hatifnaty

  Podejmując obowiązek mikołajkowego skrzata miałam dziś pełne ręce pracy. A postawiono przede mną nie lada zadanie. Po raz pierwszy bowiem dostałam ściśle określony projekt do wykonania, autorstwa Panny Cz. 
Oto on:
[best project ever!]

Nawiasem mówiąc koszulka z przeznaczeniem dla siostrzanej anglistki. I jak to zwykle bywa najłatwiejsze rzeczy najtrudniej przychodzą. Czyli ciężkie do sprostania proporcje Cota Simona. Odchudziłam go mimowolnie. Moje własne zaciskanie pasa, odbiło się na twórczym efekcie.

I zrealizowany pomysł świątecznych hatifnatów. Rękodzieło tym razem Panny Cz.
Czyli szaleństwo w naszej Dolinie Muzealników. Światełka, koreańska wersja Last Christmas (za którą to nutą nigdy nie przepadałam, ale mimo wszystko... no cóż trzeba trzymać fason:P) i ogólno-galaktyczna rozróba. 

I na koniec mój prezent dla Was.
^^





piątek, 2 grudnia 2011

sound of a little lemur

Dzisiejsze wstanie, jeszcze przed świtem, odbija się mocno na szybkości kojarzenia przez mój umysł napływających faktów, a siła grawitacji szczególnie gwałtownie oddziałuje na powieki, które jakby pod wpływem hipnozy stają się jakieś... takie ciężkie... i powoli opadają....

Moją skomplikowaną sytuacje potęguje fakt, że przyklejając zapięcia do broszek pokleiłam się cała (czy można było oczekiwać czegoś innego...?).
Zatem siedzę. Ziewająca. Poklejona.

I coś czego zapewne nikt się nie spodziewał, bo ileż można, czyli lemur.
Na tym kończę. Miłego wieczoru Wszystkim.



niedziela, 27 listopada 2011

Roly Poly

  Szalony pomysł znalazł wreszcie swoje ujście. Eksperyment jeszcze nie sprawdzony. Jak na razie nad Krakowem co najwyżej wisi przyczajony smog. Deszczu brak. A jak już przyjdzie to pewnie radioaktywnie.

Ostatnio wszystko zawieszone na wschodnim krańcu świata. Nastrój tamtejszej zabawności miesza się jednak z tragizmem City Huntera, i depresyjnością nastroju w jaki wpadłam po obejrzeniu przedostatniego odc. Nie poddaje się jednak zbyt długo złym myślą i idę dalej.

Poza tym chyba zostaję mędrcem, bo szczęka boli mnie straszliwie.... 

...

Pomimo wszystko CH ma także jaśniejsze strony :)
...
I zawsze potupuję sobie nogą.




niedziela, 13 listopada 2011

pig rabbit / królicza świnka

Nie wiadomo o co chodzi..? W takim razie można być pewnym, że maczali w tym palce Azjaci.
***
W pewną zimową sesję moja równowaga światopoglądowa została wykolejona przez nagłe i niespodziewane spotkanie z pewną japońską dramą (o czym zresztą niegdyś wspominałam). Zmieniło to nie tylko moją równowagę, ale i cały grafik sesyjny. Na szczęście wszystkie egzaminy zostały przeze mnie rozłożone na łopatki, więc mogę spać spokojnie.
Po kilku dramach japońskich przyszedł czas na koreańskie.  Jak nie mogłam się przekonać, tak przekonałam się całkowicie. I tym to sposobem przeistoczyłam się w wierną fankę K-Dram (what a shame... ;P).
A królicza świnka. No cóż jeśli chcecie dowiedzieć się, czym właściwie jest. I dlaczego królik ma świński nos. Musicie poznać  미남이시네요... nie rozumiecie? Ja również. Nic to! Dla szerszej publiki, dla której hongul jest tajemnicą istnieje anglojęzyczny tytuł: You're Beautiful. Odcinki dostępne tutaj. 
Może nie jest to specjalnie górnolotny, ale niesamowicie optymistyczny sposób na odstresowanie.


photo
A królicza świnka jaka jest każdy widzi. Filc, nitki kawałek i chwila czasu:)

...

wtorek, 1 listopada 2011

lemur, czarownica i pewne nowe trzewiki

Pewnego pięknego październikowego przedpołudnia. Gdy Fargorn za oknem był jeszcze całkiem zielony, a Kwadratowa budziła się do życia. Na samotną górę, za którą kończył się świat, wturlało się pewne Malinowe dziewczę z parą trzewików, zdążając ku chacie zdziecinniałej, lemurowej czarownicy, by ta swym łysiejącym magicznym pędzlem odmieniła ich oblicze. I tak też się stało...


Rejestracja postępów w pracy dzięki Madzi:* 
Po raz pierwszy czułam ową presję i uczucie rozbieganych oczy śmigających wartko za śladami pędzla.


Kwadratowe klimaty. W północnym pokoju orchidea  patrzy różowo.
Raz, raz, generalna próba pomponikowej opaski z indyjskiego.

***